|
Czyli oficjalnie można ogłosić początek końca Nawałki. Zgodnie z tradycją, mamy klasyczne: "To nie ja, to oni!", choć brzmią one wyjątkowo idiotycznie z ust kolesia, który powoływał kompletnych ogórów i zrobił z kadry jarmark dla menedżerów. Przepraszam, powołania z pierwszej ligi? Naprawdę?
Tym niemniej, na pewno szatnia skoczy za nim w ogień.
Trzeba przyznać, że tym razem szybko poszło.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|