Wyświetl pojedynczy post
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2640
Stary 09.03.2014, 20:39
Do tej pory nie zabierałem głosu w sprawie konfliktu Bednarz – SKWK (pewnie niektórzy napiszą, że nadal nie powinienem tego robić), ale parę kwestii chcę tutaj na spokojnie poruszyć bez szczekania i jątrzenia.
Bardzo cenię działania SKWK - akcja z „wychowywaniem’’ Młodej Armii Białej Gwiazdy to sztandarowa inicjatywa, której zazdroszczą nam nie tylko pasiste damy ale kibole z innych miast. Inicjatywy patriotyczne wspieranie, domów dziecka piękne oprawy za to wszystko szacun. Dlatego też nigdy nie pozostawałem bierny na prośby o wrzuty do puszek i zawsze coś do nich z mojej strony wpadało. Kolejna inicjatywa o złotówie od biletu na cele tak potrzebne jak muzeum czy pomnik naszej legendy też mi przypadła do gustu.
Z wielkim rozczarowaniem obserwuję to co się dzieje w ostatnich kilkunastu dniach w jednej do niedawna Wiśle. Teraz niestety jest Wisła SKWK i Wisła Bednarza. Czyja to wina?
Podobno Bednarza bo to on zerwał negocjacje. Bednarz z kolei twierdzi, że to SKWK nie zdecydowało się na wzięcie pełnej odpowiedzialności za trybuny.
Halo tu ziemia czy dorośli ludzie muszą sobie wygarniać poprzez media a nie mogą takich spraw rozegrać między sobą. Dla mnie skandalem jest nakręcanie tej spirali przez debili, którzy rzucali w derbach racami na murawę oraz tymi którzy wstrzeliwali je na boisko w meczu z Ruchem. Kurczę nie rozumiem jak można mówić, że się kocha ten klub ale jednocześnie na złość Bednarzowi narażać ten klub na straty, narażać braci po szalu wrzucając w trybuny race.
To dopiero początek jak sądzę dla mnie takie działanie to strzelanie sobie w stopę…Bednarza prędzej czy później w klubie nie będzie jednak do tego czasu Wisła straci dużo na różnych polach poprzez działania dla mnie niezrozumiałe… Z Wiślackim pozdrowieniem…
Odpowiedz cytując