element napisał(a):

GrzegorzuTS - piszesz o bezmózgach, ćpunach i kryminalistach.
Na czele SKWK stoi m.in przedsiębiorca, do którego należy dość duża firma , doktorant Instytutu Historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, wiceprezes klubu z niższej ligi i jeden z doradców burmistrza 20-tysięcznego miasta.
A teraz pochwal się swoimi życiowymi osiągnięciami skoro tak łatwo przychodzi Ci oceniać osoby, których nie znasz.
|
Nie chodzi o ocenę ludzi, a ocenę ich działań w SKWK, a stanowiska nie determinują ani mądrości ani kultury ludzi je piastujących.
c. - przykłada rękę, bo to klub sprzedaje bilety i to klub by przekazywał po złotówce od każdego kibica, który na mecz przyszedł, a nie od tych, którzy dać coś chcą.
Poza tym Spółka Akcyjna, jak zresztą żadna firma, nie może wziąć złotówki, nie zaksięgować i przekazać komuś innemu - formalnie, jeśli z ceny biletu to od klubu pieniądze idą. A że klub nic nie traci to zupełnie inna sprawa.