dynek.pl napisał(a):

Śmieszą mnie te wszystkie organizacje kibicowskie. Niby dorośli, niby wielcy chuligani, chcą by traktowani poważnie, a zachowują się jak dzieci. Jak coś nie idzie po ich myśli to strzelają focha i rozpierdalają zabawki.
A jak coś się stanie to nie ma nikogo żeby wziął odpowiedzialność na klatę - zawsze to działanie sił wyższych albo prowokacja kogoś tam. Zawsze. Dziecinada i tyle.
|
dobrze napisane...
o ile jedna i druga strona ma swoje racje i można sie o nie wykłocać o tyle wczoraj sytuacja z racami wpadajacymi na stadion/trybuny/boisko jest absolutnie nieakceptowalne pod zadnymi argumentami...to był czyn podjęty z premedytacją na życia i zdrowie uczestników naprawde fura szczęscią że nikomu się nic nie stało - skąd taki poroniony pomysł , żeby Wiślak Wiślakowi chciał zrobić krzywde...jesli ludzie bez wyobraźni firmują takie działania a z drugiej strony robią wszelakie szczytne akcje to wychodzi na to,że cel uświęca środki a to już jest chore...SKWK samo sobie wczoraj przylepiło łatke bandytów - aż taka głupota ? desperacja ? zawziętość? czy "wojna" totalna ? pokazanie ze to "my" mozemy wszystko i od "nas" wszystko zależy...