|
To każdy komu przeszkadzają race na murawie musi być zwolennikiem teatru na stadionie? Doping spoko, wulgaryzmy też, race ok, ale w momencie kiedy zaczynamy działać na szkodę własnego klubu, to zostaje przekroczona pewna granica i nie widzę nic dziwnego w tym, że większości kibiców to przeszkadza. Mnie bolą podziały wśród kibiców naszego klubu, ale podejmując tak radykalne działania, Skwk samo do tego dąży. A potem pewnie będzie zdziwienie, że są postrzegani jako kibole, a nie ludzie organizujący sporo pozytywnych akcji.
kacpaw91 napisał(a): 
|
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
|
|