Wyświetl pojedynczy post
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2564
Stary 09.03.2014, 09:09
palikot napisał(a):Wyświetl post
Tak, bo dżentelmeni dotrzymują umów.
A ci co nie dotrzymują muszą czuć, że nie rozmawiają z bandą szczeniaków, tylko z poważnymi ludźmi, których wolą jest, aby ciągnąć klub marketingowo do góry.
Nooo, race z poza stadionu dodały SKWK powagi, że hej

Cytat:
Niestety, próba szantażu w postaci przerzucenia odpowiedzialności na SKWK jest zwykłym chujstwem.

Logika w tym jest taka:
Damy wam rozwijać klub marketingowo, jak odpowiedzialność za błędy w ustawie o imprezach masowych weźmiecie na siebie...
Dialog iście na równych zasadach nie żałując szacunku dla drugiej strony
Alegoria jaka przychodzi mi do głowy w tej chwili jest taka (Myślę, że WISLAZWE się nie obrazi ): "my wam damy złotówkę, jak zrobicie nam laskę"

Tyle w tej sprawie.
Oczekiwanie, że stowarzyszenie weźmie odpowiedzialność za swoje działania na stadionie to szantaż nad szantaże . Bo poważni, dorośli ludzie charakteryzują się tym, że nie biorą odpowiedzialności za swoje działania - to przecież wiadomo
Bednarz po prostu nie chce finansować (pośrednio czy bezpośrednio) akcji, za które potem klub płaci kary - takie to dziwne?
Biorąc pod uwagę, że klub, jeśli płaci kary to zawsze (!!!) za to co na C się dzieje (jek się mylę to proszę o przykłady), to zrozumienie stanowiska klubu jest proste i klarowne.
Kto z krytyków Bednarza dałby swoje auto pijanemu kumplowi wiedząc, że jak tamten spowoduje wypadek (co nieraz już zrobił) to właściciel auta za to zapłaci
Odpowiedz cytując