MWK napisał(a):

|
Jeśli nie, zwracam honor. Ale obiektywnie popatrz na swój post
|
Wiem, widzę...w emocjach napisalem słowo Qrwa wielkimi literami...nie ważne. Na 1906% pierwszy raz na moim stadionie czułem strach o swojego chłopaka. Te race nie leciały jak "spadający" liść. To były "pociski"- raz niespodziewane, dwa lecące na tyle szybko, ze ciężko bylo reagować. Kończę temat, bo nie chcę jątrzyć, ale wqrwiony jestem na maksa- miało byc świeto dla dzieciaka jest qrwa trauma. Dobranoc