sergio napisał(a):

|
Jak mnie irytuje tłumaczenie słabej gry ciężkimi przygotowaniami. Rozumiem że na zachodzie mają delikatne przygotowania połączone z wieczornymi wypadami na dyskoteki i burdele że zapierdalają aż miło? Ale w sumie zawsze jest wytłumaczenie że nogi ciężkie, swieżosci brak, czucia piłki...CIĘŻKIE PRZYGOTOWANIA
|
Sergio, takie tłumaczenie denerwuje także mnie, pod warunkiem, że pada z ust piłkarzy. Ja zawodników nie tłumaczę i nie mam zamiaru tłumaczyć. ZASTANAWIAM się tylko, dlaczego piłkarz taki jak Guerrier, który w poprzedniej rundzie biegał jak wystrzelony z procy, toczy teraz ZALEDWIE wyrównane pojedynki z zawodnikami Ruchu. Może ty masz jakieś przypuszczenia, dlaczego tak jest?