|
Właściwie rzecz rozbija się o jedną zmianę - Nalepa za Głowackiego. W minionej rundzie defensywa z Nalepą była dziurawa i trudno spodziewać się jakiegoś przeskoku jakościowego. Gdyby to jeszcze był mecz z jakimś Widzewem czy PBB albo gdyby Nalepa miał grać za Bunozę, to byłbym w miarę spokojny. Ale bez tego nasz środek obrony wygląda niepewnie. W dodatku zgranie w formacji z całą pewnością będzie słabsze.
Na plus można odnotować, że boki obrony wciąż wyglądają solidnie. Dudka zagrał naprawdę dobry mecz na Lechii, tylko utonął w morzu miezrii widowiska. Brożek od początku rundy trzyma wysoki poziom. Na nich trzeba liczyć. Myślę też, że Smuda może nastawić drużynę na więcej walki w drugiej linii, żeby wypychać akcje Ruchu do bocznych sektorów.
Ale tak naprawdę najwięcej zależy od stanu zdrowia Garguły i Brożka. Jeżeli będą zdolni tylko do statystowania, albo w ogóle nie wyjdą na boisko, to może nam być bardzo trudno odciążać tyły, a wtedy masakra niemal w banku.
|