haeno napisał(a):

Jesli cos wyglada jak ruskie, jest uzbrojone jak ruskie, zachowuje sia jak ruskie - to to jest
ruskie wiec darujmy sobie wywody ze ktos twierdzi ze to nie oni.
Co do opcji - moim zdaniem to jest prymitywna akcja pod publiczke zeby pokazac jak biedni ukraincy sa przez tychze ruskich poniewierani. Oczywistym zamiarem bylo sprowokowanie czerwonoarmistow do uzycia broni palnej, zeby moc sobie dorobic jeszcze kilku meczennikow w walce o "wolna" ukraine i pozyskac kolejne tweety poparcia i lajki na probanderowskich stronkach - klasyczna wojna informacyjna. Nie wyszlo, bo jak juz kilka analiz pokazalo, to nie sa soldaty prosto z poboru, tylko zgrani i zaprawieni weterani. A w przypadku jakis zoltodziobow z ostra amunicja wcale nie trudno o to by komus w stresie omsknal sie palec na spuscie.
emj10 napisał(a):

Nie. Nie wiem skad ci sie wzieli izraelscy snajperzy czy faszystowskie wojska. Moja podejscie do sprawy jest czysto pragmatyczne. Po tym jak wyciekla rozmowa amerykanskiej dyplomacji o tym ze przewrot byl sponorowany przez tychze oraz ostatnia rozmowa Ashton z Paetem jakos ciezko mi uwierzyc w ta medialna papke serwowana codziennie. Media zbyt usilnie proboja wmowic ze to tylko chodzi o "wolnosc" ukraincow. Nie wydaje mi sie tez aby ten caly majdan byl czysto spontaniczny. Przypuszczam ze jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze wielkich (ie. Rosja, USA). Dlatego uwazam, ze wyjazdy polskich politykow do Kijowa oraz ich udzial w tym calym zamieszaniu byl bardzo krotkowroczny i bardziej ambicjonalny niz dokladnie zaplanowany.
Moim zdaniem wiecej na tym stracimy niz zdolamy zyskac.