domin_czyzyny napisał(a):

|
To akurat jest ważne, aby określić po której stronie jest wina.
|
Nie ważne. Dorośli jesteśmy. Mogę założyć to z czym się nie zgadzam, czyli ze Bednarz strzelił focha lub z premedytacją oszukał kibiców. Warunek brzegowy tej sytuacji. I jaki z tego wniosek? Taki że SKWK nie miało planu na wypadek niepowodzenia akcji. Plan jak u wojsk ruskich - bez wyjścia awaryjnego. Dlaczego? Dlaczego nie można było przekuć tego w sukces - jak widać było że nie dojdzie do podpisania, odłożyć w czasie ofertę a zakomunikować 'przełożenie negocjacji ze strony klubu'? Potem pozwolić się Bednarzowi sparzyć i za jakiś czas wrócić do pomysłu.
domin_czyzyny napisał(a):

|
... pikniki, na wislaportal ...
|
Wybacz ale wprowadzasz do dyskusji nieokreślony (z całym szacunkiem) plankton który nie ma znaczenia.
domin_czyzyny napisał(a):

|
Jeśli się nic nie robi u siebie, to zewnętrzy marketing będzie lepszy. To fakt. (...) POLAK BYŁ MĄDRY PRZED SZKODĄ, A NIE PO SZKODZIE.
|
Teraz by ocenić krok klubu trzeba trochę czasu. Okaże się czy to był strzał w dziesiątkę, jak ze Smudą, czy też wtopa. Tylko trzeba dać szansę dla dobra Wisły. Nie dziwi Cię że SKWK, nie widząc umowy ani rezultatu współpracy, określiło ją jako wyprzedaż kubu? (o ile dobrze pamiętam sformułowanie)
domin_czyzyny napisał(a):

|
Jeśli klub uwali tą sprawę, to w przyszłości tego pożałuje.
|
Nie ma co grozić - kijek zawsze jest a tu brakuje zwykłej marchewki.