Krotochwila napisał(a):

Ej, wprowadźmy taką zasadę w naszych dyskusjach - czytamy ze zrozumieniem a dopiero potem odpisujemy. Odrobinę wysiłku pls.
Czytasz i interpretujesz tekst tak jak chcesz zinterpretować.
Na jakiej podstawie opierasz tezę, że "Tylko akurat w mniemaniu Bednarza to jest dla ciebie ok" Hę?
Mam określoną opinię o SKWK, więc pewnie wiszą mi nad łóżkiem plakaty z Jackiem B? Niezła konstrukcja. Informuję Cię więc, że świat składa się głównie z różnych odcieni szarości.
Właśnie taki sposób upraszczania świata jest głównym problemem retoryki SKWK.
Goście robią zajebistą robotę u podstaw, organizują masę fantastycznych akcji a potem psują to wszystko popierając/organizując (niepotrzebne skreślić) żenujące akcje jak ta derbowa.
"Dojebię swojemu ukochanemu Klubowi, bo Jacek jest be. No zesz k...".
Dzieci (i to te mniej bystre) w piaskownicy.
Jacek B natomiast to mierny prawnik, jeszcze gorszy partner do rozmów i żaden Prezes.
|
Wydaje mi się, że moje czytanie ze zrozumieniem jest ok.
Tezę opieram na tym o to wniosku:
Krotochwila napisał(a):

|
Bardzo krytycznie oceniam większość działań Bednarza ale w tym przypadku ma moje pełne poparcie.
|
Ma twoje pełne poparcie w naginaniu prawa kosztem walki z naginaniem prawa... dlatego pytam czy to jest dla ciebie ok? równi i równiejsi?