|
Mała utarczka słowna trenerów dodająca kolorytu naszej E-klasie.
Henning Berg: Jeśli chodzi o Olka, to w tym momencie jego kariery najważniejsza jest regularna gra. Dlatego wypożyczyliśmy go do Lechii. Widzimy, co się dzieje, choć gdańszczanie zapewniali, że będzie inaczej. Następnym razem, kiedy zainteresują się wypożyczeniem naszego zawodnika, odmówimy. Olek trafił tam tylko po to, by rozwijać się i wrócić do Warszawy jako bardziej doświadczony piłkarz - powiedział szkoleniowiec z Łazienkowskiej.
Michał Probierz: Dziwię się, że ktoś, kto w ogóle nie stawia na młodzież, wypowiada się w ten sposób. Proponuję panu Bergowi zająć się swoją drużyną, a nie Lechią. To, że był dobrym piłkarzem i mówi płynnie po angielsku, nie znaczy, że musi być lepszym trenerem od Polaków - powiedział Probierz. - Gdyby pan Berg dokładnie sprawdził, wiedziałby, że w podstawowym składzie mojej drużyny grają nastolatkowie. Zresztą także Jagiełło wszedł na boisko w naszym pierwszym wiosennym meczu przeciwko Pogoni. Przy okazji dziwi mnie, że ten zawodnik, który był przecież w kadrze Legii i szykował się do wiosny na obozach pod okiem Berga, nie przechodził tam badań wydolnościowych - dziwi się trener biało-zielonych.
|