domin_czyzyny napisał(a):

Naprawdę zawsze te same osoby, wiele osób omija puchy idąc prosto po browara lub kiełbachę do punktu gastronomicznego.
Pewnie te osoby oczywiście chętnie by korzystały np. z Muzeum Wisły Kraków. Ale aby ponieść ciężąr jego sfinansowania to już nie.
|
Zatem dorzućmy złotówkę do kiełbasek. Podobna sytuacja.
Zobacz:
http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/537...-oszustow.html
Skórcę tekst tak:
"poważni ludzie,
zarabiający po kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie" to "oszuści i kłamcy" ponieważ "Z przerażeniem" okazało się iż nie podpiszą umowy z SKWK a wolą z kimś innym/zrobić coś innego. Oczywiście gro miejsca poświęcone jest trosce o "Zysk" który "zostanie wyprowadzony na zewnątrz". Reasumując: 4 akapity chronologicznie opisujące sytuację, 3 następne wyciągają archaiczne brudy klubu, jeden podsumowujący ogólną dobrze znaną sytuację Wisły, co dziwne, niezwiązany z projektem 'złotówki'.
Czyli reasumując Wiśle opłaca się i woli dogadać się z inna firmą niż z własnymi kibicami. Jeśli założysz że Bednarz nie jest głupi i nie kręci przy tym lodów, to jak wytłumaczysz ten fakt?
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA