sambo napisał(a):

Tak nie obronisz swojej tezy - Albańczycy w Kosowie wzięli się z planowanego zasiedlenia ich przez Imperium Osmańskie i wysiedlania Serbów przez tychże.
Jeśli rok 1992 traktujemy jako nowy rozdział w historii świata - a tak trzeba wobec rozpadu ZSRR - to Kosovo = Krym. A historię jak widać można dorobić.
Sowieciarze słusznie używają tych porównań łącznie z ich ambasadorem w Polsce
|
Czytając nawet w wikipedii wynika, że to nie Turcy przywieżli Albańczyków do Kosowa, bo oni już tam byli. To Serbowie jako Słowianie przybyli na Bałkany i do Kosowa w VI w. i wyparli miejscowych. Oczywiście można tak się cofnąć do prehistorii. Ale faktem jest , ze do czasu Imperium Osmańskiego staniowili większość, częśc uciekła z Kosowa a inni wyjechali ze względów ekonomicznych. Później jednak jak wynika z tekstu wrócili, na wstępie zabili 25 tys. Albańczyków i zastali ludność, która była albo Albańska albo zasymilowana czyli serbskich wyznawców islamu. Jak się czyta historię Kosowa to bardzo cieżko przyznać do kogo ten kawałek terenu powinien należeć. Historia nie jest taka jednoznaczna. Faktem jest, ze władze jugosłowiańskie nie zmieniły przez kilkadziesiąt lat struktury etnicznej, chociaż miały napewno czas i środki. Grzech zaniechania doprowadził do tego co widzieliśmy. A teren znowu nie taki wielki i ludnościowo wielkości Warszawy. Można było odpowiednio zasiedlić go Serbami przy wsparciu kredytów, mieszakań, fabryk itp. Opisana jest też pacyfikacja Kosowa przez armię jugosłowiańską, która stała się bezpośrednią przyczyną końca serbskiego Kosowa. Poczytaj lektura interesująca nawet jesli tylko z wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kosowo