|
Tak się zastanawiałem ostatnio. Czy w Polsce w ogóle dopuszczano możliwość II WŚ?
Bo może było jak w Pearl Harbor. Depesze były rozszyfrowane, można było się przygotować ale dowództwo USA zakładało że atak jest niemożliwy do przeprowadzenia.
Dlaczego żydzi, których były setki tysięcy nie spieprzali zawczasu i jak się zaczęło to było za późno. Oni zawsze są najlepiej poinformowani a tutaj nic.
Może właśnie tak było - nikt nie wierzył że nas Adolf zaatakuje i dlatego jak doszedł do Wisły to dopiero wtedy nasze wojsko zaczęło próbować obrony ale wtedy to już sobie mogli...
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|