|
Mi z kolei wydaje się, że oburzenie SKWK nie jest podyktowane tym, że Bednarz zamknął dla nich trybunę tylko tym, że uargumentował ten krok decyzją Komisją Ligi co jak wynika z różnych źródeł nie było jedynym rozwiązaniem. Moim zdaniem SKWK byłoby skłonne może i nawet zaakceptować to rozwiązanie jakby im powiedział otwarcie, że (...) no sorry chłopaki, ale Komisja Ligi dała mi dwa rozwiązania. Albo nie wpuszczam samych Was albo zamykają mi cały stadion. A, że mamy w kasie pusto to finansowo bardziej mi się opłaca nie wpuścić tylko Was bo inni klienci/kibice jakoś ten przychód biletowy z dnia meczowego załagodzą(...). Decyzję by podjął męską, wziął na klatę może i sprzeciw ale ocaliłby jakiś autorytet a tak to się zasłonił decyzją Komisją Ligi jak jakiś żółtodziub. Drugą kwestią jest to, że skoro SKWK upublicznia swój pretensjonalny list do władz Wisły czy Bednarza to wypadałoby to podeprzeć jakimiś konkretami a nie, że negocjacje w sprawie przekazania 1 zł z biletu toczyły się długo po czym klub je zerwał. Później w wywiadzie Bednarz przyznaje, że faktycznie się toczyły długo ale nie osiągnięto kompromisu w zakresie obowiązków przestrzegania regulaminu. No to sorry ale jeśli pieniądze z tych "przekazań" miały finansować działalność, która byłaby sprzeczna z prawem ( jakimkolwiek by ono nie było czy słusznym czy nie według nas ) to ja się gościowi nie dziwię. Podpisując to dałby przyzwolenie na sankcjonowaną przez prawo działalność. SKWK pisze, że pieniądze miały iść m.in. ( słowo między innymi wydaje mi się tu kluczowe ) na muzeum, pomnik czy oprawy. Z racji tego, że większość z nas nie wie jakie były uzgodnienia pomiędzy stronami to ciężko opowiadać się za którąś ze stron bo wyobraźmy sobie, że jesteśmy szefem jakiejś firmy i przychodzi do nas pracownik, że on ma pomysł jak za 20 tys. zł poprawić marketing i przez to sprzedaż produktów. Ale tak na prawdę nie wie jakie działania konkretnie chce podjąć i ile każdy etap prac kosztuje ale wymaga od szefa, że mu dał teraz 20 tys. zł a on sobie to wtedy spokojnie rozezna. To jest to o czym pisał Westersyl. Może negocjacje SKWK z Bednarzem były na tyle lakonicznie, niesprecyzowane i enigmatyczne, że dlatego się tyle ciągnęły i w końcu do konsensusu strony nie doszły. Wymienienie spraw według schematu "między innymi" nie jest dla mnie katalogiem spraw zamkniętych. Dodatkowo część miała iść na oprawy. A skąd Bednarz ma gwarancję, że oprawa nie będzie nawoływała do jakiś treści rasistowskich, antyrządowych itp ? A wyrażając zgodę na ich finansowanie poprzez przekazywanie 1 zł z biletu pozbawia się argumentu, że o niczym nie wiedział, że dołożył wszelkich starań itp. On jest reprezentantem Wisły i to on będzie jako organizator ciągany do ewentualnej prokuratorskiej odpowiedzialności karnej jak i również on będzie zaspakajał i regulował kary finansowe nałożone przez zewnętrzne organy. A budżetu nie rozciągnie ani swoich środków nie dołoży bo jak wszyscy wiemy jest najemnikiem.
|