|
Owszem, telewizja robi ludziom wodę z mózgu - tyczy się to wielu tematów wśród których na pewno znajduje się tematyka kibicowska, trudno mi się z tym nie zgodzić. ALE w tej sytuacji nie widzę nawet pola do specjalnej manipulacji, wszystko widać czarno na białym, jest akcja i jest reakcja w czystej postaci, a motywacja tego bydła mnie nie interesuje. Ustawki? ok, ładowanie się po gębie za klub (polemizowałbym)? ok, tylko proszę nie na stadionie.
Myślenia w kategoriach, że jak ktoś nie popiera podobnej zadymy to z pewnością jest niekumatym januszem, który łyka papkę medialną niczym młodym pelikan nawet nie komentuje.. Dla mnie to po prostu jak najbardziej normalne i zdroworozsądkowe podejście do tematu. I podkreślam - wiem, że społeczeństwo jest po kilku ostatnich nagonkach wyczulone na kibiców, a wiele spraw jest niepotrzebnie wyolbrzymianych.
edit: Odnośnie rac - race są zajebiste i zawsze mi się podobały. Wolę je jednak jako element oprawy, a nie trawnika.
Ostatnio edytowane przez rutek : 04.03.2014 o godz. 12:27.
|