sanderuss napisał(a):

|
Napinala sie Jaga? Dostala po ryju? Sprawa zalatwiona, po co sie doszukiwac podtekstow?
|
Zero podtekstów. Chodzi o to że kibice takim zachowaniem szkodzą relacji na linii kibice-społeczeństwo a potem mają pretensje do władzy ze za poparciem społeczeństwa ich rypie. Czyli doszukujesz się również drugiego dna na bazie stereotypów, idąc dalej:
Jaroo1 napisał(a):

|
Oczywiście nie generalizuje ale wydaje mi się, że większość tych kibicojebnych, a na pewno ci, któzy czytają GW i oglądają TVN ....
|
I tu stop. Generalizujesz, widać nie masz styku z 'Januszami'. Z tych co znam, można podzielić na trzy grupy. Pierwsza jest całkowicie niekumata (ich piłka nie interesuje ale wiadomości owszem), druga piłkę zna tylko z TV lub meczów kadry, trzecia chodzi na te 'ważniejsze' mecze jak chodzi się do teatru. Widziała więc zadymy czy race na stadionie, była sprawdzana przez ochronę itp. i sama umie sobie wyrobić zdanie o prasie na temat tego co pisze o meczach. BTW - widzisz gdzieś tutaj wspólny mianownik jakim jest TVN czy GW? Również operujesz stereotypami, tak jak operują nimi ludzie mówiący z przekonaniem i pewnością siebie że 'stadion to nie opera'. A tak na prawdę (statystycznie) w operze nigdy nie byli iw życiu nie będą. Wiedzą jak opera w środku wygląda, bo znają ją ze zdjęć czy YT (tak jak janusze mecze).
W Leśnodorskim jest zbyt dużo Janusza a za mało kumatego kibola. Popełnił błąd - w momencie odprężenia dał kredyt zaufania tym których, w trosce o własne interesy, powinien wszelkimi sposobami pilnować jak oka w głowie. Teraz ma problem na własne życzenie - aby uspokoić szum wokół siebie musi stawać na głowie by zrobić wszystkim dobrze i do tego jeszcze musi, zamiast na akademie, dać na kary. Na szczęście władza (patrząc na zachowanie np. Millera) ma dość walki z kibicami więc pewnie sprawa rozejdzie się po kościach. W końcu można iść na kompromis - Jaga napinała się, dostała po ryju, "Sprawa zalatwiona, po co sie doszukiwac podtekstow".