Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 03.03.2014, 08:21
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jak już tak wszyscy się chwalą swoją wiedzą na temat wojska i armii wyśmiewając brak obowiązkowego poboru od wojska, który od wielu lat był i tak fikcją, gdyż ani nie było kasy na szkolenie ludzi na poziomie, ani system nie spełniał swojego zadania, dlatego, że gro ludzi albo robiło sobie tatuaże na dłoniach lub na szyjach, aby uniknąć poboru, zapisywało się do szkół wyższych gotowania na gazie, albo zasłaniało się przed poborem pacyfizmem lub religią, a w najlepszym wypadku szło do służby zastępczej, gdzie broń widzieli jedynie w gablotce w magazynie.
No i na co to jest dowód ?Zawsze tak było, zawsze jakieś pipki, kombinowały żeby sie wymigać od wojska. Po to jest aparat państwa żeby takich cwaniaczków wyłapywał. Nie chcesz iśc do wojska to do łopaty w ramach słuzby wojskowej. Myślisz, ze w takim Izraelu gdzie pobór jest obowiązkowy taki cwaniaczek miałby prawo bytu ?
Po za tym mówimy o zdrowym poborze, w zdrowym państwie. Jak wyglądała armia w schyłkowym okresie komunizmu to widziałem na własne oczy. Ale przynajmniej tysiace młodych ludzi umiało sie posługiwać bronią, a teraz ? chyba komórką lub i-padem. WF w szkołach to fikcja, rośnie od kilku lat pokolenie łamag, dla których przebiegnięcie 3 km w czasie poniżej 12 min jest nie do przeskoczenia.

Cytat:
Także najpierw proponuję zacząć od siebie wyklinając to jakie to państwo jest słabe i bezbronne, gdyż sami je tworzycie.
Nikt sam od siebie nie bedzie tego robił jeśli nie zostanie przymuszony przez państwo. I tak jest wszędzie. Kto zamiast lezenia plackiem i picia piwka wybierze dyscyplinę i ciężką harówkę w błocie lub pyle na poligonie ? Nie bądźmy naiwni. To jest rola państwa.
Z chwilą pojawienia się nowego Stalina na Wschodzie czas sielanki dla Polski i Europy powoli sie kończy. Mocno opalony prezio, spec od "We can" ma teraz możliwośc sprawdzenia swoich teorii, sytuacja w Europie jest bardzo podobna do tej w 1938 r.
KGB-wiec Putin przetestował europejskie cioty polityczne na przykładzie Gruzji, poszedł więc teraz dalej, sprawdzi co może, potem będa republiki bałtyckie a moze już my. Przeciez do Królewca od pewnego czasu ściąga się wojsko, zapewne nie bez przyczyny.
Naiwniacy co się dali nabrać na słodkiego Putina , żyjcie dalej w świecie baśni, dopóki wam kopem w drzwi nie wejdzie do domu rosyjski żołdak.
Odpowiedz cytując