Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 02.03.2014, 21:08
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
Aż tak tragicznie to nie jest, chociaż cieszyć się z czego nie ma. Mimo wszystko wciąż z naszych sąsiadów tylko Niemcy i Rosja są w stanie nam realnie zagrozić pod względem siły militarnej (mimo chętnie powtarzanego mitu o tym, że Łukaszenko jakby wjechał czołgami to by się zatrzymał dopiero na Odrze, co jest bzdurą, bo pewnie prędzej zabrakłoby im paliwa w okolicach Białegostoku). Mamy stosunkowo dobry, nowoczesny sprzęt i aktualnie spory nacisk kładzie się na siły obrony terytorialnej (czyli takiej lepszej, sformalizowanej partyzantki). Nasze wydatki na obronność w porównaniu do Ukrainy czy Białorusi to niebo a ziemia.
Czy obronilibyśmy się sami przed interwencją Rosji? A czy którykolwiek z krajów europejskich w pojedynkę miałby na to szanse?

http://www.globalfirepower.com/countries-listing.asp - ciekawy ranking, nie wiem na ile można traktować go poważnie, więc nie traktujcie go jako argumentu w dyskusji, a raczej jako ciekawostkę. Wg tego pod względem siły militarnej jesteśmy na 5. miejscu w Europie (nie licząc Rosji).
Program ten (Narodowe Siły Zbrojne) okazał się kompletną klapą. Do partzantki to po pierwsze trzeba mieć ludzi, którzy potrafią się posługiwać bronią. Pobór został zlikwidowany już dawno. Ciekawe ilu z tego forum miało karabin w ręku (nie plastikowy zabawkowy) i wykonało jakieś strzelanie. O czym my mówimy.
Odpowiedz cytując