Wyświetl pojedynczy post
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 02.03.2014, 20:33
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Chyba żarty sobie stroisz. Naoglądałeś się chyba filmu "Misja" i stąd ta opinia Nasza armia jest w stanie totalnego rozkładu, permanentnie redukowana od lat. Jej wielkosć jest adekwatna do kraju znacznie mniejszego niż Polska. Stopień wyszkolenia też nie jest najwyższy.
Aż tak tragicznie to nie jest, chociaż cieszyć się z czego nie ma. Mimo wszystko wciąż z naszych sąsiadów tylko Niemcy i Rosja są w stanie nam realnie zagrozić pod względem siły militarnej (mimo chętnie powtarzanego mitu o tym, że Łukaszenko jakby wjechał czołgami to by się zatrzymał dopiero na Odrze, co jest bzdurą, bo pewnie prędzej zabrakłoby im paliwa w okolicach Białegostoku). Mamy stosunkowo dobry, nowoczesny sprzęt i aktualnie spory nacisk kładzie się na siły obrony terytorialnej (czyli takiej lepszej, sformalizowanej partyzantki). Nasze wydatki na obronność w porównaniu do Ukrainy czy Białorusi to niebo a ziemia.
Czy obronilibyśmy się sami przed interwencją Rosji? A czy którykolwiek z krajów europejskich w pojedynkę miałby na to szanse?

http://www.globalfirepower.com/countries-listing.asp - ciekawy ranking, nie wiem na ile można traktować go poważnie, więc nie traktujcie go jako argumentu w dyskusji, a raczej jako ciekawostkę. Wg tego pod względem siły militarnej jesteśmy na 5. miejscu w Europie (nie licząc Rosji).
Ostatnio edytowane przez martin_6 : 02.03.2014 o godz. 20:39.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując