Dokonując takiego porównania, ba, pisząc, że to jest to samo(abstrahując od tego na ile dane o czystkach etnicznych były podkręcone a na ile nie) narażasz się na miano bycia pożytecznym idiotą.
W memorandum budapesztańskim Rosja jednoznacznie zagwarantowała szanować ,,istniejące'' granice Ukrainy. Dodając do tego szereg innych regulacji międzynarodowych(np akt końcowy KBWE), to historyczne prawo do tych ziem powinniśmy mieć głęboko w dupie i to dla własnego dobra.