|
Dajcie już wreszcie na luz z tym liczeniem wyłącznie na cuda. Przyjmujcie każdy punkt Smudy, jak dar z niebios. Smuda zrobił co mógł, wprowadził Wisłę w bezpieczną 8. Co uczciwie nam oznajmiał, jako ogromny sukces, a ja się błędnie złościłem, że ciągle przypomina o reanimacji trupa Wiślackiego. Po tym okienku transferowym widzę wreszcie jasno, że gdyby Cupiał nie uparł się przy Smudzie, wiedząc, że Bednarz ma jego zgodę wyłącznie na cięcia kosztów i to nie skalpelem, ale siekierą, to dzisiaj obydwaj szanowni panowie potaniacze i ich kibicowscy zwolennicy, leżeliby na łopatkach i zdychali na miejscu spadkowym, przy każdym innym trenerze z wyboru Bednarza. Mam ogromny szacunek do Smudy, że nie pozwolił na aż taką degrengoladę Wisły i reanimował za darmo, leżących na łopatkach Cupiała z Bednarzem. Uszanujcie ten wczorajszy remis, bo to nadal cuda Smudy te 4 punkty wyjazdowe w 2 tegorocznych meczach. Tak jak i jego cudem jest namówienie do gry prawie za darmo - Brożków, a teraz Dudkę ze Stilicem oraz przywrócenie do formy życiowej Głowy. Bez tego kompleksowego wkładu Smudy walczylibyśmy teraz nie o puchary, lecz o ekstraklasę.
ps. nie słuchajcie już nigdy więcej bajek Bednarza (Cupiała), tylko tego co prosto z mostu wali Smuda, bo widać jak na dłoni, że tych 2 potaniaczy, tak się zaaferowało wyrąbywaniem kosztów siekierą, że gdyby mogli, to wycieliby wszystko i wszystkich, za wyjątkiem siebie samych, mamiąc przy okazji kibiców obietnicami wszystkiego najlepszego i tak naprawdę niczego.. przy czym szanując prawo właściciela do pomyłek, nie można już szanować jego pracownika, za te same wady, no bo Bednarz poza obłędnym cięciem kosztów, czyli najprostszym z najprostszych zadań do wykonania przez kogokolwiek, nic więcej w obecnej Wiśle nie dokonał. Nie wzmocnił klubu żadnym sensownym sponsorem, piłkarzem, czy transferem z klubu. Stadion i baza treningowa, to zasługa wyłącznie Cupiała. Mówiąc krótko, nie zdziwię się, jeśli obecnie Bednarz jest największym obciążeniem finansowym Wisły i powinien sam siebie wyciąć własną siekierą i wytransferować się z Wisły za brak jakichkolwiek dodatnich wyników oraz nadmiernym do tych wyników obciążeniem budżetu Wisły, własną, zapewne nie małą pensją. To jego zadaniem jest znalezienie środków na rozwój klubu, a nie liczenie wyłącznie na kasę od Cupiała. Całkowicie tutaj zawiódł i nie powinien zostać w Wiśle, nawet minuty dłużej.
Ostatnio edytowane przez kot : 01.03.2014 o godz. 16:49.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|