|
Wyczekuję tego meczu już od wczoraj. Dzisiaj cały dzień odliczam godziny i chce przyśpieszyc czas żeby juz zobaczyć zmagania ukochanego klubu w nadzieji że popatrzę na ładną gre i trochę się poemocjonuje... i co? I dosataję takie GÓWNO!!!
Jestem zmęczony tym "widowiskiem". Nie ma żadnego pomysłu. Nic tylko chwycić za flaszkę i poprawić sobie chociaż trochę humor.
|