|
Podczas stanu wojennego i po nim nie było "czystych" prokuratorów pracujących w prokuraturach wojewódzkich. Ci, którzy jawnie nie poparli władzy pracowali a i owszem - w Brzesku, Mrągowie czy innej mieścinie. Gość był prokuratorem w Prokuraturze Wojewódzkiej w Krakowie = miał ubabrane gównem ręce. Amen.
|