mr_kwolf napisał(a):

Masz racje, bardzo prawicowe jest rozróżnianie prawa na prawo ważne i mniej ważne. Pod tym względem to faktycznie też nie jestem prawicowy.
z poważaniem,
hs
|
to nie kwestia prawicowości lub nie. To kwestia myślenia... Jeśli przyjmujesz wszystko bez zastanowienia, wszelkie nakazy i zakazy to wynika, że jesteś hs.
I tak są przepisy prawa ważniejsze i mniej ważne. Prawna ochrona życia, podstawowe prawa człowieka są ważniejsze od np. nakazu pozbierania kupy po swoim pupilu, zakazie plucia na chodnik, czy zakazie odpalania kilku świecidełek na meczu. Myślę, że te trzy przepisy mają taki sam "ciężar gatunkowy".
Pozdrawiam,