Zbyychu napisał(a):

merytocznie, czy bawimy sie w stopniowanie kto byl wiekszym mordercom Piotrowski czy Jaruzelski? Jeden ma krew kilku ofiar, drugi kilkuset. Jeden wydawal rozkazy drugi je wykonywal. Jesli go nie mierzila praca w komunistycznej prokuratorze i dobrze mu z tym to ma teraz dostac rozgrzeszenie bo mu sie tylko niektorych skazac "udalo"? W tamtych czasach niewazne bylo oskarzenie ale przykaz z politbiura jak sprawa ma byc zalatwiona. Tak samo jak teraz. Dlatego tacy ludzie z gumowymi kregoslupami po '89 powinni byc wyjebani na zbity pysk i dostac zakaz pelnienia funkcji publicznych. EOT