Zbyychu napisał(a):

|
Nie podniecałbym się tak bardzo. Popatrzcie na rezultaty pracy - praktycznie same uniewinnienia albo umorzenia, na różnych zasadach - a to warunkowe umorzenie, a to amnestia, a to coś innego. Z siedmiu wskazanych spraw cztery miały ukręcony łeb, więc trzy trafiły do sądu. Z tych trzech tylko w jednej było skazanie, w zawiasach.[...]
|
Częściowo racja. Aczkolwiek przypomnij sobie sprawę jaka wybuchła po programie Sekielskiego, który ujawnił, iż poseł PiS-u Piotrowicz, jako prokurator prowadził sprawę przeciwko opozycjoniście Antoniemu Pikulowi. Oczywiście Sekielski pominął fakt, iż Piotrowicz został do sprawy oddelegowany już po aresztowaniu Antoniego Pikula i po sporządzeniu słabego aktu oskarżenia został od sprawy odsunięty.
To jednak była jedna sprawa, a nie jak w przypadku Kołtońskiego -
siedem. Poza tym Kołtoński w jednej z tych spraw doprowadził do wyroku skazującego na Stanisława Siciarza (oczywiście dla uczciwości należy dodać, iż wyrok zapadł w zawieszeniu).
Dla mnie podpis tego prokuratora pod tym listem i ich hymny pochwalne na ichnim forum na cześć "kibiców-prawników" to kolejny pokaz hipokryzji z ich strony i dowód na to, że im nie przeszkadza przeszłość tego typa.
P.S. Coś masz zaskakująco zbieżne zdanie z niejakim pasiastym Zasrańcem, którego kalizm (nie tylko w tym przypadku) sięga Himalajów