Beka z żydów. Zamiast poświęcić czas na jakiekolwiek próby umocnienia swojej marnej grupki kibicowskiej (to słowo to i tak spore nadużycie), to oni wolą bawić się w konfidenctwo. Ale czego ja się spodziewam po klubiku, którego jedynym sensem istnienia jest nienawiść do nas...
Łapcie pasiaste damy:
