emj10 napisał(a):

Raczej Schetyna z dopiskiem "a kuku"
|
Ten wspólny mianownik niemieckich wpadek Rokity i Protasiewicza, jest rzeczywiście niesamowity. Ciekawe zarazem, że w obu przypadkach praktycznie natychmiast pojawiają się także świadkowie chcący nadawać w mediach. W przypadku Rokity o ile pamiętam nawet ktoś tam Go nagrał.
"Długie ręce" Schetyny

Strach się bać...
