Ale ten Killzonę nowy denerwujący... chyba kampanii nie skończę, tak mnie wnerwia... multi też bez szału... Dobry pomysł z grami dla początkujących. Z jednej strony wiesz, że nie grasz z turbokozakiem, który Cię będzie fragował jak szalony, z drugiej możesz spokojnie poznać mapy, bo reszta tak samo świeża jak Ty
