Uran235 napisał(a):

Prędzej chodziło o jakiegoś rezerwowego zawodnika bo nikt Ci swojego podstawowego łowcy bramek nie wypożyczy za czapkę gruszek...
Swoją stroną to tyle czasu było na pozyskanie jakiegoś napastnika od początku stycznia ,że teraz troszkę śmieszna jest rezygnacja z powodu braku czasu na załatwienie formalności ... nie można było go zaprosić kilka dni wcześniej bo chyba tak w ostatniej chwili nie decydujemy się na transfer ewentualnie przebadać go w jakiejś placówce w Brazylii i tylko wyniki badań przefaksować . Nie wiem ale kluby z tych czołowych europejskich lig jakoś w ostatni dzień okienka są w stanie pozałatwiać wszystkie formalności i pozyskiwać piłkarzy a tutaj o tym napastniku słyszało się od wczoraj czyli były 3 pełne dni (minimum) ...