Stawiam, że Garguła wskoczy do składu kosztem Sarkiego. Ostoja zagrał nieźle, więc nie ma potrzeby sadzać go na ławce. Natomiast Sarki nie przekonuje nas, a co dopiero Frania, który od początku nie pała do niego sympatią. Był u niego niżej notowany niż Boguski, co wiele wyjaśnia.
Natomiast ja bym posadził Guerriera. Moim zdaniem słabo. Ale tutaj chodzi o świeżość. Wszyscy pamiętacie, co robił, kiedy przyszedł do nas jesienią. Na świeżości hasał i hasał. Robiąc nam grę na boku. Teraz jest trochę zajechany, jak wszyscy po przygotowaniach Frania, ale strach pomyśleć, co będzie, jak wrócą do siebie
