|
Nie, ten temat zdecydowanie nie powinien być zamknięty. Przynajmniej, do jutrzejszej decyzji o wysokości kar (liczba mnoga nieprzypadkowa).
Kilka osób, mniemając, że są kibicami Wisły- naraziło nasz klub na straty nie tylko finansowe, ale i wizerunkowe. Jeżeli w jakimś chorym umyśle, zrodził się pomysł, że takie zachowanie może przyciągnąć na nasz obiekt rzesze nowych kibiców, to zdecydowanie zalecam kursy na fryzjera-stylistę, bo w prawdziwym biznesie nie wróżę sukcesów.
Na przeprosiny i przyjęcie odpowiedzialności nie liczę, liczę jednak na chwilę refleksji (ot, w zaciszu domowym, przed komputerem).
I ostatnia prośba- nie dorabiajcie do tego idiotyzmu ideologii. Nie piszcie o chorym prawie i wrednych politykach. Zachowaliście się, jak szczeniak, który kradnie matce ostatnie, ciężko zarobione pieniądze, żeby chłopakom na osiedlu pokazać, jaki jest z niego kozak.
Tyle.
|