Mogą nie wystarczyć, a mogą wystarczyć. Od kogo to zależy? Nikt nie wymaga mistrzostwa, ale każdy powinien wymagać chęci walki o mistrzostwo, a nie pieprzyć o pompowaniu balonów czy studzeniu głów.
Gdyby ktoś we wrześniu powiedział że będziemy w lutym tu gdzie jesteśmy to też by było pitolenie o balonach. A ile punktów uciekło frajersko? Więc z tekstem Smudy, że w każdym kolejnym meczu walczymy o 3 pkt nie da się nie zgodzić. Dlaczego tego nikt nie nazywa pompowaniem balona?
No i zasadnicza sprawa mistrzostwo, a LM to dwie całkiem inne bajki. O ile na mistrzostwo jak najbardziej mamy szanse, to o grupie LM nie ma co wspominać.
Hives4 napisał(a):

|
Każdy balon kiedyś pęknie i jest z tego nieszczęście. Twoi starzy o tym wiedzą. Smuda też, więc nie owija w bawełnę. Niech mobilizuje piłkarzy w szatni i na treningach, a w mediach niech chłodzi głowy takim Drozdom. Tyle na ten temat.
|
Moich starych jasiu to zostaw w spokoju, a jak nie rozumiesz o czym mowa to zamilcz. Mam nadzieje, że Głowa, Brożek czy Garguła sami poczują krew i nie będą słuchać pitolenia Franciszka. Tyle na ten temat.