Najlepsze derby? Nie robie z siebie jakiegoś mega wyjadacza na Reymonta ale dla mnie najlepszy klimat był na derbach po powrocie sąsiadki z niższych lig chyba 2004 rok? Nie wiadomo czego się spodziewać, jak to będzie. Teraz coraz mnie klimatu, coraz mniej agresji.
A co do samych rac. Rozumiem was i wasze rozumowanie że kary itd. cytując "je**ć wszystko race na boisko" - pokazanie że nic nam z kamer, prawa, zakazów my jesteśmy ponad tym i się nie ugniemy - przed przepisami, politykami i niestety piknikami. Tacy jesteśmy, teraz te race na murawe są wymuszone, umówione kiedyś był pełen spontan. Takie czasy. Kiedyś sektory A i B na derbach kipiały z podniecenia jak płonął dywan teraz by pewnie gwizdały. Gdzie te czasy
Jedyne za co można karać to symbol sierpa i młota w sektorze gości - propagowanie systemu komunistycznego.