Drozd napisał(a):

|
Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...
|
Kwintesencja Drozda. Wyciął sobie zdanie z kontekstu i tworzy wokół niego teorie spiskowe. Cała wypowiedź Franka:
"- Każdy chce wygrać w derbach, można powiedzieć, że to mecz walki.
Chcemy każdy mecz wygrać, najważniejsze są punkty. Wiadomo, że do utrzymania brakuje nam trzech punktów - żeby być w górnej ósemce i nie walczyć w dolnej ósemce o utrzymanie. To jest dla nas priorytet.
Jeśli to osiągniemy, to będziemy myśleli o dalszej walce w lidze"
Celem Wisły przed rozpoczęciem sezonu było utrzymanie i tego się należy trzymać. A jak byk masz napisane, że w przypadku zapewnienia sobie utrzymania, Wisła dalej będzie walczyć o coś więcej. Ty tymczasem stworzyłeś aferę z niczego i łapiesz Smude za słówka. Gdybyś taki wyszczekany i dociekliwy był jeśli chodzi o wypowiedzi Twoich idoli z PiS...
Drozd napisał(a):

A Jova, Boguski gips? Nie mówiąc że te "dwie jedenastki Legii" obie są od nas słabsze .
Gdyby tak waleczne podejście jak Smuda prezentował niejaki Zbigniew Bródka to przed Holendrami by się położył. A przecież porównywanie "przewagi Legii" w naszej lidze do przewagi Holendrów w panczenach to duże nadużycie.
|
Zejdź na ziemie. Widzę, że po dwóch zwycięstwa z rzędu niektórym sodówka uderzyła do głowy. Jak do tej pory wygraliśmy 2 (słownie: DWA) mecze na wyjeździe. I Ty chcesz gonić Legie z takim wynikiem? Z czym do ludzi... I jeszcze z kaleką Boguskim...
Wisła ma grać swoje i nie oglądać się na innych. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, jaka będzie nasza forma wyjazdowa w przyszłości. Będzie podział punktów i wtedy można będzie się zastanawiać o co walczymy, a nie jakieś 14 kolejek przed końcem.