Drozd napisał(a):

|
Jakie k.... tonuje nastroje? Bo ja mam wrażenie, że trener powinien nastroje budować. Może powiedzieć, że wyniki są ponad stan, ale w kolejnym zdaniu MUSI dodać, że będzie robił wszystko żeby nadal tak było. A nie, że jeszcze tylko trzy punkty do utrzymania. Znaczy, że celem w kolejnych siedmiu meczach jest zdobycie trzech punktów i czy to zrobimy za tydzień czy za miesiąc to dla Smudy nie robi różnicy, bo utrzymanie będzie? Czy może to podkład pod spiskową teorię w którą nikt nie wierzy...
|
Myślę, że nie zrozumiałeś wypowiedzi Smudy. Zapewne również nie pamiętasz jego poprzednich wypowiedzi przez co nie pojąłeś ogólnego kontekstu.
Drozd napisał(a):
|
A co do składu, kto Ci powiedział, że Legia jest mocniejsza? Tylko bramkarza mają na mój gust pewniejszego. A to, że możemy tracić punkty to jasne ale co to zmienia? Trener powinien dążyć do tego żeby nie stracić żadnego. A nie mówić że jemu potrzebne są trzy kiedy do zdobycia jest dwadzieścia jeden.
|
I twoim zdaniem trener Smuda nie dąży do zdobywania pkt. w każdym meczu? Reszta wypowiedzi j/w.
Drozd napisał(a):
Ale sytuacja w tabeli się zmieniła, czy nie?
Mam do Ciebie proste pytanie, na Lechię jedziemy wygrać czy będziemy uradowani z remisu. Co po wypowiedzi Smudy myśli o tym drużyna?
|
Będę zadowolony z remisu, ponieważ mam świadomość jak zespół prezentuje się na wyjazdach, wygrają - naprawdę super, przegrają - zdarza się, muszą nadal pracować nad wyjazdami.
Drozd napisał(a):
A Jova, Boguski gips? Nie mówiąc że te "dwie jedenastki Legii" obie są od nas słabsze .
Gdyby tak waleczne podejście jak Smuda prezentował niejaki Zbigniew Bródka to przed Holendrami by się położył. A przecież porównywanie "przewagi Legii" w naszej lidze do przewagi Holendrów w panczenach to duże nadużycie.
|
Faktycznie Jova jak coś może wejść za np. Buno juz w meczu z Lechią albo z Ruchem, tak samo Boguś inwalida. Nie wiem jak skomentować twoją wypowiedz odnośnie waleczności Smudy... bo to po prostu zwykłe pieprzenie farmazonów w twoim wykonaniu. Za odpowiedź niech posłuży ci obecne miejsce zespołu w tabeli.
PS. Wiesz o tym, że bieg o finał Polacy odpuścili?

PS2. Legia nie ma mocniejszego składu - naprawdę dobry żart!