Cytat:
|
kolejny wojownik z sikawką. o gospodarce staram się rozmawiać a nie o walce na szabelki ...
|
Nie rozumiesz tego, że teraz zamiast wojny na szabelki czy też czołgi sa wojny ekonomiczne. Myślisz, że dlaczego UE nam narzuca jakieś ograniczenia w emisji CO2, dlaczego o Ukrainę sobie walczy UE i Ameryka przeciwko Rosji?
Ukraina.
Odnośnie tego Krymu i ogólnie wschodu Ukrainy dlatego właśnie pisałem, że dla tamtych ludzi lepszy byłby podział na 2 państwa. Bo ani jedni by się nie musieli męczyć z opcją pro moskiewską, ani drudzy z opcją pro UE. Wiadomo, że oni już na zawsze będą skłóceni i podzieleni i kto by nie rządził i jakby nie rządził to takie coś będzie prowadziło do destabilizacji Kraju i tak czy inaczej pewna część Ukrainy pozostanie pod wpływami Rosji.
Bo ja nie wypowiadałem się o tej sytuacji przez pryzmat mój, Polaka, co ja mogę na tym zyskać, czy lepiej żeby Rosja miała granicę taką jak teraz czy nie. Tylko po prostu dla tych ludzi takie coś by było najlepsze.
Nie chciałbym żeby ktoś się bawił Polską, tak jak po II wojnie światowej kiedy nas sprzedano. Dlatego teraz ja nie zamierzam się bawić Ukrainą (oczywiście ja to sobie mogę pogadać tylko) i wmawiać tamtym ludziom, że ich czeka super przyszłość w podzielonym kraju i raj w UE.
Po prostu takie coś nie jest na moje sumienie. A jeśli już patrzymy na to wszystko przez pryzmat interesu Polski, przez pryzmat politycznych gierek to i tak dopóki takie narody jak Polska, Czechy, Węgry, Ukraina, Litwa itp krótko mówiąc państwa środkowo i wschodnioeuropejskie nie zaczną działać razem i tworzyć przeciwwagi dla UE, Rosji czy USA to właśnie nasza jedyną ambicją będzie takie gdybanie żeby tylko Rosja miała granicę trochę dalej od nas, żeby tylko UE nam mniej dawał popalić, żeby nasze państwa sie ie porozpadały a że jesteśmy w nich zdezintegrowani, skłóceni, biedni to nic takiego.
Te trzy mocarstwa się bawią światem i taka jest smutna prawda. Robią co chcą a takie sytuacje jak na Ukrainie w Syrii, Egipcie itd to tylko woda na młyn bo jak już skłóca dany podmiot to już po ptokach.
Zobaczcie co zafundowali Polsce. Od 25 lat się kłócimy. Jesteśmy takim wypierdkiem, który nic nie znaczy w światowej polityce. W Syrii od kilku lat się zabijają. W Egipcie to samo. Teraz Ukrainę do usranej śmierci (tylko nie wiem co tutaj ma oznaczać słowo śmierć

) czeka walka między wschodem a zachodem.
i dopóki tak będzie to każde z tych państw będzie gówno znaczyło na mapie świata i tak jak pisałem to zostanie nam się cieszyć z tego, że władzę na Ukrainie przejmą osoby prounijne a tak na prawdę to oni dalej będą w dupie. Podziały pozostaną i zmieni sie jedynie okupant z rosyjskiego na unijnego. Plan wykonany, Ukraina pozostanie zabawką dopóki się nie obudzi.