Arked napisał(a):

|
Wisła i Piast w momencie rywalizacji z Karabachem finansowo nie miały startu do Azerów.
|
Mi sie wydaje, ze budzety Wisly i Karabachu byly bardzo zblizone w momencie rywalizacji. Co zadecydowalo o niepowodzeniu w zdecydowanej mierze, to zdemontowanie calej linii obrony i zastapienie jej pilkarzami slabymi/niedoswiadczonymi. Przed Karabachem, obrona Wisly przez wiele miesiecy byla najmocniejsza i najbardziej zgrana formacja, grajaca najczesciej w skladzie Diaz-Glowacki-Cleber(Marcelo)-Baszczu(Alvarez). Wystarczy rzucic okiem kto gral chwile pozniej przeciwko Azerom : Piotr Brozek-Mateusz Kowalski-zoltodziob Bunoza(czerwien w 1szym meczu)-Cikosz. Pomijajac juz kwestie braku zgrania, pod wzgledem czysto pilkarskim to byla gotowa recepta na katastrofe. O ile jeszcze sytuacja, w ktorej jeden slabszy obronca vide Piotr Brozek dokoptowany jest do trzech ponadprzecietnych generalnie ma szanse sie sprawdzic, o tyle sytuacja gdzie ten sam Brozek nagle urasta do roli lidera formacji konczy sie tym, ze facet w dwumeczu zawala conajmniej dwie bramki w pojedynke i jest posadzany o sabotaz.