|
Po cichu
po wielkiemu cichu
idu sobie ku Wiśle na zwiadu
idu i patrzu
Tu cichosza tam cicho
szaro brudno i śnieży
nie ma napastników
i nie ma zmienników
Tu cichosza tam cicho
i wogóle nic ni ma
wiosna to czy lato
jesień albo zima
Ostatnio edytowane przez kot : 23.02.2014 o godz. 00:02.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|