Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1121
Stary 22.02.2014, 22:48
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
1. Jeżeli ITI miałoby "Urealniać" wartość wierzytelności w sposób opisany powyżej przez Ciebie, to biorąc pod uwagę ich ogólną kondycję padliby od razu.....
No, właśnie wręcz odwrotnie. Narobiony przez lata dług jest nieściągalny. A tak mają na szybko mniejszą kwotę, ale od razu w ręku, by zasypywać kolejne przecieki w ich holdingu.To jest mniej więcej tak jakbyś sam był wierzycielem (na 100) gościa który jest bezrobotny i ma samochód wart 10. Jego kumpel proponuje, że kupi od Ciebie tą wierzytelność za 30. Nie skusiłbyś się?

funkykoval napisał(a):Wyświetl post
2. Jeżeli wartość wierzytelności wynosi 100, a sprzedam ją za 20, to nabywca wobec dłużnika nadal ma prawo ściągnąć 100, wartość wierzytelności się nie zmieniła
Nie zmieniła. Ale nowy podmiot (będący jednocześnie właścicielem dłużnika) może ją odpowiednio zmodyfikować zawierając umowę, że spłata długu jest odłożona o 10 lat. Albo 100 lat. Albo tysiąc lat. Albo milion lat. Myślę, że rozumiesz moje intencje. Dopóki Leśny Miodek bawi się w Legię dopóty długu nie ma. Gorzej jak przestanie się bawić, ale sądzę, że wtedy po prostu sprzedadzą akcję wraz z wierzytelnością na podobnej zasadzie kolejnemu podmiotowi. Bo znowu nie będzie się dało ściągnąć wartości nominalnej długu, a jedynie realną. A nowy właściciel, skoro dopiero co kupił klub to nie będzie przecież robił egzekucji.

funkykoval napisał(a):Wyświetl post
3. konwersja długu na kapitał zapasowy - powiem jedno zajebiste know-how macie - muszę to przeanalizować jak z długu zrobić kapitał ....
Jak dla mnie ta opcja odpada. Po pierwsze nie odczuł jej kapitał zakładowy, a po drugie w takim przypadku Legia Warszawa miałaby przychód i musiałaby zapłacić niemały podatek od uciętego długu. O czym pieszesz w 4 punkcie, do którego w tej sytuacji nie muszę się już odnosić


funkykoval napisał(a):Wyświetl post
sprzedaż wierzytelności nie dochodzonych sądownie i nieegzekwowanych, grubo poniżej wartości jak to jeden z Was tu sugeruje, to byłaby niezła bomba,.....
Myślę, że powinieneś przeanalizować działanie dziesiątek funkcjonujących na polskim rynku firm windykacyjnych - które w znacznie mniejszej skali, ale właśnie dokładnie na takiej zasadzie funkcjonują. A pozyskują wierzytelności od naprawdę soczystych spółek.

Poza tym ja wciąż jednego nie rozumiem. Skoro ITI podejmuje decyzję biznesową w postaci: "mamy dłużnika na 250, dostaniemy od razu X, a jakieś 150 albo i 200 i tak jest kompletnie nie ściągalne, wchodzimy w to" To w czym problem?

Wolna wola..

Jeszcze gdyby ta egzekucja o której mówisz trwała 3 lata to ok. Ale będzie trwała 15 albo i 20 i bez większych nadziei na sukces wiele większy niż wypłata jaką otrzymali. Myślisz, że skończyłoby się na nakazie zapłaty na 250 milionów?
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 22.02.2014 o godz. 22:54.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując