Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26033
Stary 22.02.2014, 20:12
Cytat:
Piszę, to jakie odnoszę wrażenie. A nie jest to wrażenie z przeczytania jednego czy dwóch wpisów osoby do której bezpośrednio się odnoszę. Jest to wrażenie jakie odnoszę ogólnie czytając wpisy Twoje i Osób, które jak Ty identyfikują się z RN.
Chyba mogę mieć własne zdanie i formułować wrażenia jakie odnoszę czytając?
Dobrze. To tylko wyjaśniam, że ani mnie nie podnieca wizja Rosji, która rządzi światem, ani USA, ani UE. Dla mnie ideałem są samodzielne państwa, które nie muszą szukać łaski ani u komuchów ani u lewaków, które nie będą manipulowane przez wschód czy zachód. Może jest to zbyt życzeniowe myślenie i takie coś nigdy nie nastąpi.

Cytat:
Tutaj nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z Tobą (co niestety rzadkie jest ostatnimi czasy). Przede wszystkim Ludzie muszą uodpornić się na papkę medialną i zacząć myśleć samodzielnie. Oderwać się od telewizora, komputera i zacząć działać, dbać o dobro swoje, swojej Rodziny, następnie otoczenia i dalej Miasta i całej Polski. Czego zarówno Tobie, jak i nam wszystkim życzę.
Myslę, że więcej nas łączy niż dzieli tylko różnimy się w pewnych kwestiach. Jednak najgorsze dla Ciebie, dla mnie i ogólnie dla wszystkich jest dzielenie się, kłótnie o jakieś tak na prawdę mało ważne sprawy. Niestety mamy te cechę, że lubimy się różnić i dzielić a korzystają na tym jedynie ci, których opisywałem wyżej. Czyli politycy, pasożyty, żerujące na rozłamach wśród ludzi. Bo jak ludzie się zorganizują to tak jak widać po Ukrainie, właściwie garstka (bo ilu ich tam protestuje, na pewno nie 50% społeczeństwa) może całe towarzystwo wzajemnej adoracji rozgonić i zawalczyć o swoje.
W Polsce tak na prawdę przez te 25 lat juz mogły być trzy stany wojenne no ale wolimy się dzielić i swoje dusze oddać politykom niż się trzymać razem jako gatunek odmienny od polityka.
Trudno, może kiedyś to się zmieni i każdy polityk będzie czuł nad sobą bata a ludzie przestaną wierzyć im i zaczna się interesować dobrem swoim a nie polityków. Wątpię w to ale pomarzyć dobra rzecz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.