Nie wiemy co dokładnie stało się przez ostatnio rok z tym słynnym zadłużeniem w Legii rzędu ok. 200 mln zł, ale z informacji jakie wychodziły od strony ITI mieliśmy do czynienia najpierw z:
- konwersją długu przez podwyższenie kapitału zakładowego,
Raport Ernst&Young 2013
Cytat:
|
Najważniejszym wydarzeniem roku 2012, z perspektywy czysto finansowej, była dla Legii restrukturyzacja zadłużenia. Właściciele zdecydowali się na konwersję kilkuset milionowych, wewnątrzgrupych pożyczek na kapitał klubu. W efekcie tego zabiegu wskaźnik obciążenia majątku zobowiązaniami uległ znaczącej poprawie. Choć wymagalność dotychczasowych pożyczek właścicielskich była czysto teoretyczna, to jednak ich konwersja na kapitał przyczynia się do zdecydowanej poprawy finansowego wizerunku klubu.
|
- następnie doszło do zmian we władzach klubu oraz RN polegających na odejściu ludzi związanych z ITI
- dopiero trzecim krokiem była sprzedaż kluby Leśniodorskiemu i Mioduskiemu przez ITI na podstawie umowy dżentelmeńskiej między stronami
Zarówno
kot, jak również
funkykoval mogą mieć trochę racji, gdyż nie znamy wszystkich szczegółów i pewnie nie poznamy.