Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1088
Stary 21.02.2014, 21:43
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Zieeew.

1. Walter to wariat by wydał na Legię ćwierć miliarda złotych. Odkryłeś Amerykę! Gratuluję! Podobnym wariatem jest Cupiał.

2. Z niczego nie zrezygnował. Jeszcze w poprzednim poście się sadziłeś na prawniczego eksperta, a jednak wymiękasz na starcie. Łopatologicznie - jest sobie Legia. Akcjonariuszem Legii jest ITI. ITI ma akcje Legii. ITI ma wierzytelność wobec Legii na wiele baniek (nominalnie). ITI sprzedaje akcje Leśnemu Miodkowi. ITI sprzedaje wierzytelność wobec Legii Leśnemu i Miodkowi. Sprzedaje dług za wartość realną! Jest oczywiste, że nominalny dług jest niemożliwy do ściągnięcia. Absolutnie niemożliwy. Mają więc wybór rozpoczęcia bardzo długich procedur i dostanie X lub dostanie od razu na start mniejsze Y za wierzytelność. To nie jest kwestia wariactwa tylko realna ocena sytuacji. W mniejszej skali - wystarczy prowadzić swój własny biznesik w malutkiej skali, by spotykać się z takimi opcjami. Lepiej jest uzyskać od dłużnika 100 od razu do kieszeni niż 120 za za 5 lat i sporo kosztów.

3. Znowu łopatologicznie: To nie ITI zawarło umowę z Legią zmieniającą wymagalność roszczenia ale podmiot, który zastąpił ITI. Zwyczajna cesja wierzytelności. Co więcej kompletną bzdurą jest pisanie o jakiejś fikcyjności. Odłożenie spłaty długu (zmiana daty wymagalności roszczenia) również jest dość powszechne. Nie ma tu żadnej fikcji. Wierzyciel po prostu mówi "ok, oddasz mi za 10 lat". W sytuacji, w której wierzyciele i tak zarządzają dłużnikiem (Legią) wcale nie musi im zależeć na spieniężeniu długu. No, "upadną" Legię. I co z tego będą mieć? To po .... kupowali? A tak sobie odkładają dług, i się bawią. To fikcja taka jak umowa najmu do 2010 roku zastąpiona kolejną umową do 2012 roku. Cóż za fikcja!

Odkrywca roku 2014!
To ciekawe co piszesz, ale prawo spółek prawem spółek, wierzytelności pieniężne wierzytelnościami pieniężnymi, ale co z podatkami Wszak wierzytelności ITI-Legia nie były egzekwowane przymusowo (etap I sąd, etap II komornik), więc jak wycenić "realną wartość" o której tak ładnie piszesz?
Przede wszystkim operujecie Panowie domysłami, a ja po prostu podejrzewam, że deal jest prostszy - ITI dostało pewną część kasy, resztę Mioduski/Leśnodorski stwierdzili, że spłacą z bieżących przychodów - a pomysł na ich generowanie jest prosty - skupowanie młodych za grosze, kreowanie i sprzedaż zagranicę... Panowie są zapatrzeni w ten plan biorąc pod uwagę sukcesy sprzedaży młodych zawodników przez Legię za naprawdę dobrą kasę. Ostatni przykład to Furman - gość który został sprzedany za grubą kasę, a jego braku w składzie Legii nie będzie widać, bo w sumie to przeciętny grajek.
My mogliśmy w swoim czasie postępować podobnie bez szkody dla drużyny (lata 2001-2006) i sprzedawać pojedynczych graczy bez dużej szkody dla zespołu - w sumie np. tak odszedł Dudka za 2,5 mln euro.....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując