Polecacie jakąś knajpe/ pub na Kazimierzu, gdzie można w małym gronie znajomych (ok. 6 osób) napić się alkoholu, przy fajnej muzyce (może być jakiś koncert na żywo), bez "bydła", w estetycznym otoczeniu?
Może być coś a la Spazio na ul. Szpitalnej na rynku np.