Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1057
Stary 19.02.2014, 18:28
Najlepsze jest to, że idąc tropem drozda to Legia w latach 70-90 nie kupowała, bo choć dobrze grała w pucharach (często najlepiej z polskich drużyn) to mistrz nie wpadał. Ale nie ujawnię tego, bo chłop gotów się zastrzelić

Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Hadaj pokazał raczej typową. "kulturkę" powojennych mieszkańców Warszawy, którzy zasiedlili ją w tamtym okresie, gdy na wozach drabiniastych przywieźli do niej te naleciałości mazowieckich wioch i małomiasteczkowych zachowań. Potem szybka obróbka na tzw. człowieka sowieckiego, centrale, zjednoczenia, awanse, raj dla karierowiczów i ich rodzin ściąganych tutaj z całej Polski.
Prawdziwi warszawiacy, których duża cześć zginęła w Powstaniu Warszawskim lub została wywieziona po nim do obozów w Niemczech już do niej nie wrócili (często mieli zakaz powrotu) i mieszkają dzisiaj w wielu miastach, na tzw. ziemiach Zachodnich a nawet w Krakowie.
Napisałbym, że większego pakietu bzdur dawno nie czytałem, ale niestety bardzo intensywny w tym temacie jest Drozd. Niemniej jednak - bzdura, bzdurą, bzdurę pogania. A już konstrukcja, że obecna społeczność Krakowa jest bardziej warszawska w stylu wielkiej i niezłomnej Warszawy niż obecna Warszawa to jakaś tragikomedia.

Nie chce mi się w to zagłębiać, bo człowiek tak skrzywdzony, mający we krwi tak wielki uraz do wszystkiego co ma związek z Warszawą i tak nie zrozumie. Niemniej jednak jako OBECNY mieszkaniec Warszawy, z dziada pradziada, mający przodków Powstańców - protestuję. Protestuję, bo wiem gdzie mieszkam, znam historię swojej rodziny i znam historię moich znajomych. Rzadko który nie ma choćby cioci czy dziadko-wujka Powstańca.

Wstydziłbyś się w normalnych napinkach wiślacko-legijnych taką żenadę, takich żałosnych "argumentów" używać.

Nie masz na to żadnych badań, żadnych analiz, żadnej literatury. Wyłącznie kłapiesz tępym dziobem żeby tylko pogryźć po kostkach miasto, które podnosi ci ciśnienie. Małość nad małościami.

kot napisał(a):Wyświetl post
nigdy duet ten nie podał do wiadomości wysokości nadal ważnego długu wobec ITI, który przed ich wykupem, oscylował w okolicach 240 milionów
No, jak to nie? Długu nie ma. Z bardzo prostej przyczyny. Dług był kompletnie nieściągalny, więc 240 milionów to była wyłącznie wartość nominalna. Faktycznie ITI go umorzyło w zamian za zapłatę znacznie mniejszej kwoty - ale REALNEJ.

Teraz Legia ma dług - ale mały i co najważniejsze odłożony w czasie. Do kiedy? Do spłaty albo do czasu, gdy nowi właściciele staną się za krótcy w uszach.

Przecież to proste..
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 19.02.2014 o godz. 18:30.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując