|
Dyskusja z drozdem to jak walka z hydrą. Obalicie jakiś jego argument to od razu się pojawiają 2 kontrargumenty (oczywiście bezsensowne) z jego strony.
Także od razu wiedziałem jak się dyskusja po meczu Piast - Wisła tutaj rozwinie hehe.
Zobaczcie co on pisze, że niby 15 lat temu to była w tej lidze rywalizacja. Przecież 15 at temu szły największe wałki w naszej piłce. Ale tak to jest jak się wciela w rolę trolla na forum.
Zero myślenia 100% głupot pieprzenia - dewiza drozda.
A oto moja teoria dlaczego nas leją Levadie czy inne słabeusze.
Po pierwsze dziwnie brzmi ten argument bo lali to nas już Gruzini czy inne Valerengi Oslo i wtedy chyba liga nie była ustawiana pod Legię - a tym bardziej jeśli była to tym mocniejsza była Wisła skoro cały świat chciał Legii na pierwszym miejscu a Wisła potrafiła zdobywać Mistrzostwa. I ta mocna Wisła, która rywalizowała w ustawianej/nieustawianej lidze przegrywała z cieniasami. Z drugiej strony ta Wisła rok wcześniej czy rok później potrafiła grać dobre mecze na arenie międzynarodowej. Czyli według teorii drozda to z roku na rok wszystko się zmieniało. Raz Wisła grała dobrze w Europie czyli liga nie była ustawiana a za rok grała źle czyli pewnie liga była ustawiona pod Legię i to zabiło ducha rywalizacji i sportu w naszych piłkarzach. A za rok znowu liga musiała być nieustawiona i Wisła znowu zagrała dobrze.
Leją nas cieniasy dlatego, że piłka poszła do przodu a my stoimy w miejscu. Wszystko się wszędzie rozwija a u nas niemalże jak za PRLU. A jak coś jest profesjonalne to raczej jest to złudne wrażenie. Co to za profesjonalizm skoro ci kopacze nie mają wcale ambicji? Przecież 3/4 z nich to zwykłe lamusy, które grają tylko dla kasy, którym w głowie wielkie zarobki na wschodzie, zachodzie czy południu a nie kariery piłkarskie. Lamusy poubierane jak Kosecki czy Rzeźniczak. Dzieci, które dorwały się do kasy i bujają się drogimi furami - to jest ich fun i spełnienie a nie jakieś trenowanie głupie i granie w piłkę. Lamusy, które jak tylko coś się nie udaje to zawsze znajdzie się usprawiedliwienie, a to, że trener się na nich uwziął, a to, że kontuzje im uniemożliwiały karierę, a to, że murawa zła i się grać nie dało. I ty chcesz żeby te lamusy coś potrafiły osiągnąć?
Przecież w Polsce się nie szkoli młodzieży.
Przecież w Polsce się woli ściągnąć jakieś próchno za 500 tys euro lub 1 mln euro i tym próchnem grać zamiast Polakami. Widzieliście kiedyś solidnego piłkarza za milion Euro, który potrafi grać w piłkę? Oczywiście są wyjątki jak Melikson czy inny darmowy Marcelo ale to właśnie potwierdza regułę. ściąga się próchno w ilości 50 sztuk i raz na kilka lat wypali taki jeden Melikson, Marcelo. Wniosek: nie można było dobrze się pokazac w Europie jak się grało Palijcami, Branco czy nawet Genkovem i Kirmem - ot zwykli kopacze na pewno nie na poziom europejski.
Przecież polska piłka to cyrk. Jeden cieć z drugim prosto kopnie piłkę w Koronie czy innym Ruchu i już kosztuje 1-2 mln euro. Czyli został wyeliminowany z polskiej piłki jakiś naturalny bieg spraw. Czyli grasz dobrze w średniaku to kupuje cię pretendent do tytułu (Legia, Wisła, Amica) za kilkaset euro i z tym klubem zdobywasz tytuły i walczysz w Europie. Patrz Wisła końcówki lat 90-tych. Ściągnęliśmy najlepszych polskich kopaczy na tamte czasy i coś z tego wyszło. Teraz kopacz z talentem kisi się w Ruchu aż rozmieni swój talent albo ucieka za granicę zamiast do Legii lub Wisły.
Konkluzja. Jak ta liga i Wisła, Legia, Amica ma być mocna skoro tu nie ma żadnej stabilności. Ściąga się piłkarzy na sezon lub trzy sezony. Później się próbuje na nich zarobić. Ściąga się próchno z zagranicy, nie szkoli się młodzieży a najlepsi polscy piłkarze jak się uchowają w Ruchu, Koronie, Górniku itp to nie idą do Legii czy Wisły.
To sa problemy a nie jakaś twoja korupcja. Oczywiście korupcja to też jest problem ale na pewno nie jedyna i główna przyczyna naszej słabości. Dowód jest prosty. Korupcja 15 czy 20 lat temu też była ale nie przeszkadzało to awansować polskim ekipom do LM lub lać te wszystkie wschodnie i południowe potęgi a nawet zachodnich średniaków albo pograć na poziomie z Barceloną.
Także kolejny raz można tylko składać ręce do moderatorów żeby przestali akceptować trolla jakim jest drozd i spróbowali to forum oczyścić z takich jałowych dyskutantów. Każdy temat, w którym się udzielasz przyjmuje formę abstrakcji. Zamiast sobie pogadac na poziomie to trzeba obalać tezy, że ani Tusk, ani Kaczyński nie ma wpływu na wyniki sportowców albo, że 15 lat temu też była korupcja w piłce ale mimo tego wyniki sportowe były zadowalające.
Niedługo zaczniesz kwestionować to, że Ziemia jest okrągła, że na jesień spadają liście z drzew i że ogniem można się poparzyć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|