cfa napisał(a):

|
Daleko mam do Krakowa, ale moim zdaniem ludziom należy się szansa. Z tego co Misiek zrobił też nie jestem dumny, jednak swoje odsiedział. odpokutował i na pewno przemyślał, wyciągnął wnioski i chyba już do nikogo nożami rzucał nie będzie, przynajmniej nie podczas meczu i nie z trybun.
|
Raczej nie chodzi o aspekt kibicowski. Chodzi o pewne rzutowanie jego osoby na opinie klubu w mediach/prasie. Czyli wizerunkowo mamy:
- nóż z trybun (Parma)
- jazda porsche sponsora i 'kradzież' maczet ze sklepu
- 'zdobycie' rynku gastronomicznego na stadionie
- otwarcie siłowni w klubie TS
Kij ma dwa końce. Pozytywnym aspektem jest fakt że powstało TSW itd. Natomiast warto postawić sobie pytanie dlaczego niektórym biznes łatwiej robić przy TS-ie czy w stołówce na stadionie (Miśkowi czy Litarowi). Przecież taką siłownie można było otworzyć gdziekolwiek, catering również. Jednak z pewnych powodów pada na współpracę z TS. Inna sprawa - paradoksem jest fakt że osoba która pozbawiła klub milionów (ów sławny nóż) ma takie oficjalne powiązania biznesowe z marką 'Wisła'. To na obecna chwilę
musi szkodzić wizerunkowo klubowi, choćby Misiek stał się aniołem i planował działać charytatywnie. Dobrze na forum ktoś powiedział - interes mógł otworzyć sobie na kogokolwiek. PR-owo strzał w kolano, zwłaszcza że wiadomo było że 'pejsowska' prasa wyciągnie powiązania biznesowe na światło dzienne.
Ergo - nie redukowałbym tematu do resocjalizacji. Bo jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi... pewnie o kobiety
